Nie radzisz sobie z urzędnikami lub prywatnym właścicielem i potrzebujesz naszej pomocy? Skontaktuj się z nami!

Oświadczenie KOL w sprawie wypowiedzi p. Katarzyny Łęgiewicz

Oświadczenie Komitetu Obrony Lokatorów w sprawie wypowiedzi wicedyrektor biura polityki lokalowej Stołecznego Ratusza, Katarzyny Łęgiewicz, o protestach lokatorskich.

Pani Łęgiewicz w wypowiedzi dla prasy z okazji demonstracji lokatorów, która odbyła się 2 października b.r. w Warszawie, powiedziała: „te protesty to próba zaspokojenia indywidualnych ambicji zdobycia przez kilka osób rozgłosu kosztem mieszkańców, którzy mogliby przyjść do miasta po pomoc, a nie robią tego, bo są dezinformowani.”

Wypowiedź pani dyrektor jest na tyle skandaliczna, że wymaga komentarza. Komitet Obrony Lokatorów, jako jedna z organizacji lokatorskich, o których zapewne myślała pani Łęgiewicz, postanowił odpowiedzieć na jej zarzuty.

Komitet Obrony Lokatorów powstał w kwietniu 2009 r. z inicjatywy lokatorów, którzy sprzeciwiali się podwyżkom czynszów. Aktywiści Komitetu zawsze byli i są zainteresowani również bardziej ogólnymi problemami mieszkalnictwa. Decyzja o podwyższeniu czynszów jedynie dała lokatorom motywację, by stworzyć własną organizację, która – na co wskazuje jej nazwa – działa w obronie lokatorów.

Od kilku miesięcy Komitet Obrony Lokatorów prowadzi dyżury i spotkania z mieszkańcami stolicy i cały czas poznaje nowe problemy związane z mieszkalnictwem. Przychodzą do nas zarówno mieszkańcy domów komunalnych, jak i prywatnych. Sytuacja wielu ludzi jest po prostu tragiczna: mieszkają w mieszkaniach nie spełniających jakichkolwiek standardów, nie mają pewności dalszej możliwości przebywania w swoich lokalach i często nie stać ich na wynajęcie lokali. Rzeczywiste istnienie problemu powinno być dla wszystkich jasne. Jedynie ci, którzy nie mają kontaktu z osobami niezamożnymi mogą tego problemu nie dostrzegać.

Dnia 2 października, kilkanaście osób z Komitetu Obrony Lokatorów wzięło udział w demonstracji z okazji Międzynarodowego Dnia Lokatorów. Celem demonstracji było zwrócenie uwagi na problemy mieszkaniowe oraz zachęcenie ludzi do zrzeszania się w organizacje, które będą walczyć przeciw naruszaniu praw lokatorskich, oraz za wprowadzeniem lepszej polityki mieszkaniowej w naszym mieście.

Komentując demonstrację, pani wicedyrektor biura polityki lokalowej dała do rozumienia, że miasto jest przyjazne i pełne chęci niesienia pomocy ludziom, ale rzekomo organizacje lokatorskie namawiają ludzi, by nie uzyskiwali należnej im pomocy. Takie twierdzenie pani Łęgiewicz jest kompletne niezgodne z prawdą i może świadczyć tylko o tym, że pani dyrektor nie ma pojęcia o sposobie funkcjonowania biur zasobów lokalowych miasta, lub że świadomie próbuje dyskredytować organizacje lokatorskie.

Komitet Obrony Lokatorów – zarówno na swoich dyżurach, jak i na stronach internetowych udostępnia informacje o tym, gdzie lokatorzy mogą zgłosić się o pomoc do władz miasta. Jest tylko jeden problem: wiele osób, które do nas trafiają, od lat boryka się z zupełnym brakiem realnej pomocy ze strony pracowników administracji i Miasta. Oto konkretny przykład z zeszłego tygodnia: mieszkańcy kamienicy przy ul. Strzeleckiej 8 od jakiegoś czasu próbują dowiedzieć się, na jakiej podstawie została zreprywatyzowana kamienica w której mieszkają i dlaczego kilkakrotnie zmieniali się właściciele kamienicy. Te pytania wydają się dość proste, jednak dla większości mieszkańców uzyskanie odpowiedzi od miasta w takich sytuacjach jest często po prostu niemożliwe.

Biuro Geodezji i Katastru Urzędu Miasta zasłoniło się Ustawą o ochronie danych osobowych i odmówiło podania informacji. (Tym samym została naruszona ta właśnie ustawa, która daje lokatorom prawo do informacji, kto posiada ich dane osobowe.) Miasto nie poinformowało lokatorów, w jaki sposób mogliby uzyskać poszukiwane przez nich informacje. Gdy zwrócili się do Prezydent Warszawy z prośbą o przekazanie kopii decyzji ustanawiającej prawo do użytkowania wieczystego gruntu nieruchomości na podstawie Ustawy o dostępie do informacji publicznych, otrzymali od Gabinetu Prezydent informację, że urząd nie jest w stanie odnaleźć żądanych dokumentów.

Sama pani Łęgiewicz, w rozmowie przeprowadzonej w Radiu dla Ciebie w dniu 5 sierpnia b.r. zobowiązała się do wyjaśnienia kwestii nieprawidłowości w remoncie kamienicy przy ul. Okrzei 28, stwierdzonych przez jednego z mieszkańców kamienicy. Do dnia dzisiejszego nie doczekaliśmy się jakiejkolwiek odpowiedzi w tej sprawie od pani dyrektor.

Bardzo wiele osób, które się do nas zwracają, to osoby, które nie uzyskały pomocy od władz miasta, które nie dają sobie rady z lokalną administracją i które proszą nas o pomoc w swoich sprawach. Mają bowiem nadzieje, że gdy zwrócą się do organizacji pozarządowych, ktoś pomoże im w trudnych i przykrych kontaktach z miejską biurokracją.

Taka jest przykra rzeczywistość, że system nie zawsze jest przyjazny dla lokatorów. Ale tego pani Łęgiewicz nie potrafi przyznać. Według niej, demonstracje i protesty odbywają się bez powodu, bo wszystko jest pod doskonałą opieką kompetentnych specjalistów, a problemy, które istnieją, nie mają nic wspólnego z polityką miasta.

Jednak dopóki polityka miasta będzie taka jak dotychczas, wielu zwykłych ludzi będzie miało do czynienia z bezprawiem w swoich domach i z problemami z dochodzeniem swoich racji przed urzędami. Dopóki to się nie zmieni, nasza praca będzie potrzebna, podobnie jak i nasze demonstracje. Należy się spodziewać, że ruch protestu będzie dalej rosnąć na skalę całego kraju. Polityka władz musi się zmienić.

Komitet Obrony Lokatorów

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *