Praga-Południe słynie już z faktu, że lokatorzy czekają tam latami na ofertę lokalu komunalnego lub socjalnego, a wskazane lokale często urągają godności ludzkiej. Poniżej przedstawiamy zdjęcia lokalu zaoferowanego Gosi, samotnej matce z 8-letnią córką.
Naczelnik Katarzyna Osowiecka idzie w zaparte i twierdzi, że lokal jest normalnym lokalem do remontu. Na portalu społecznościowym Facebook napisała: „To wskazanie wystawiłam ja. Zjęcia lokalu są prawdziwe. Tak właśnie wyglądają mieszkania pozostawione przez poprzednich mieszkańców. […] To są lokale do remontu, o czym zawsze informujemy!”
Być może po remoncie całego budynku dałoby się tam mieszkać, ale na pewno nie po zwykłym skuciu tynków i odmalowaniu lokalu. To kolejny przykład pogardy urzędników dzielnicy Praga-Południe dla zdrowia lokatorów.
[field name=”iframe”]





Dodaj komentarz