



















Po otrzymaniu zgłoszenia o możliwości odcięcia gazu w lokalu przy ul. Igańskiej, Komitet Obrony Lokatorów udał się w wyznaczonym terminie, by sfilmować sytuację. Sprawę potraktowaliśmy poważnie, ze względu na to, że administracja wielokrotnie próbowała się już pozbyć lokatorów z budynku. Na szczęście tym razem obeszło się bez kłopotów.
Lokatorzy opowiedzieli nam nieco o swoich kłopotach z administracją, o których publikowaliśmy już materiały wcześniej:
https://lokatorzy.fediblog.pl/interwencja-kol-w-urzedzie-przy-ul-sulejkowskiej/
https://lokatorzy.fediblog.pl/urzednicy-zgn-praga-poludnie-odmawiaja-wykonywania-swoich-obowiazkow/
Urzędniczka ponownie odmówiła wypełnienia dokumentu, obiecując jedynie że będzie gotów następnego dnia. Działacze KOL będą monitorować tę sprawę dopóty, dopóki urzędnicy przy ul. Sulejkowskiej nie zaczną przestrzegać przepisów.
Dziś, na ul. Oboźnej 7 doszło do blokady eksmisji chorego lokatora do pomieszczeń piwnicznych. Sprawa poprzedniej eksmisji, do której doszło w tym samym budynku w lipcu, była szeroko komentowana w mediach, z powodu śmierci lokatora, który został eksmitowany do kotłowni, a następnie na korytarz w piwnicy.
[field name=iframe]
Blokada potoczyła się nieco inaczej niż oczekiwali protestujący, gdyż lokator nie wytrzymał presji i z własnej woli wpuścił komornika. Jednak ten nie przeprowadził eksmisji (została ona odroczona o 6 miesięcy) ze względu na art. 35 Ustawy o ochronie praw lokatorów, który nakazuje zawiesić postępowanie egzekucyjne, jeśli eksmitowanej osobie przysługuje lokal socjalny, a sprawa o przydział lokalu nadal jest w toku.
Wydaje się jednak, że sama obecność ponad 30 osób i wielu mediów na blokadzie wpłynęła znacząco na postawę komornika, który wolał uniknąć konfrontacji w świetle reflektorów.
W blokadzie uczestniczyły następujące stowarzyszenia lokatorskie: Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów, Komitet Obrony Lokatorów i Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej. Licznie stawili się również sąsiedzi eksmitowanego, w pełni się z nim solidaryzując.
Film pokazuje rzeczywisty stan remontu stropów w budynku przy ul. Okrzei 28 w Warszawie. Remont kosztował około miliona złotych! A efekt można zobaczyć na tym filmie.
16 czerwca na ul. Jagiellońskiej na Pradze, z Kamienicy pod Sowami (róg ul. Okrzei) o godz. 14:15 oderwał się spory element fasady (filar – zaznaczony na zdjęciu na czerwono). Cudem, nikt z przechodniów nie ucierpiał, choć o tej właśnie porze uczniowie wracają tędy ze szkoły.
Pomimo natychmiastowego zgłoszenia zagrożenia przez mieszkańców, jedyną reakcją właściciela kamienicy było usunięcie śladów po wydarzeniu (widać to na filmie), a nie zabezpieczenie terenu, tak aby kolejne spadające elementy fasady nie mogły spowodować wypadku.
Policja zabezpieczyła teren dopiero o godz. 15:05 (a więc 50 minut później!), choć od początku zdarzenia w pobliżu znajdował się radiowóz.