
W dniu dzisiejszym doszło do próby dzikiej eksmisji w Dąbrowie Górniczej. Prywatny właściciel włamał się do domu i rozpoczął wynoszenie mebli należących do rodziny zamieszkującej dom przy ul. Północnej pod pretekstem „remontu”. Zawiadomiona o przestępstwie policja odmówiła podjęcia czynności, twierdząc, że nie doszło do naruszenia miru domowego.
Bezczynność policji trwała wiele godzin, w czasie których napastnicy wynieśli wyposażenie mieszkania i drzwi wejściowe. Wszystko wskazuje na to, że przestępcy korzystali z parasola ochronnego Komisariatu przy ul. Piłsudskiego. Ostatecznie, po wielu interwencjach i naciskach na funkcjonariuszy, przestępcy zostali zmuszeni do opuszczenia terenu posesji. Lokatorzy pozostali w domu, zostali jednak pozbawieni całej swojej własności, która została wywieziona w nieznanym kierunku. Nie mogą nawet korzystać z furtki wejściowej, gdyż została zamknięta.
Dzisiejsza sytuacja jest kolejnym przykładem bezczynności policji wobec bezprawia. Tej sytuacji nie można nazwać inaczej, niż asystowaniem policji przy dzikich eksmisjach.
Poniżej film z wydarzeń:
Dodaj komentarz