Autor: admin

  • Demonstracja lokatorów pod Sejmem

    Dziś pod Sejmem odbyła się demonstracja stowarzyszeń lokatorskich, której celem było nagłośnienie sprawy dyskryminacji różnych grup lokatorów. Demonstracja odbyła się na dzień przed rozprawą w sądzie o uznanie niekonstytucyjności Ustawy o Ochronie praw lokatorów, która odbędzie się w czwartek 10 grudnia o godz. 12.30, w sali 554 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia przy ul. Marszałkowskiej 82.

    W demonstracji, zwołanej z inicjatywy Komitetu Obrony Lokatorów, wzięło udział około 100 osób z następujących grup i stowarzyszeń: Obywatel24, Stowarzyszenie Mieszkańców Kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 w Warszawie, Stowarzyszenie Obrony Mieszkańców Tykocińskiej, Stowarzyszenie „Sienna”, Łódzkie Stowarzyszenie Poszkodowanych i Pokrzywdzonych w Mieszkalnictwie, „Oszukani lokatorzy – teraz my jutro wy” – Jagiellońska 27, grupa lokatorów z ul. 29 listopada, oraz inni niezrzeszeni lokatorzy.

    Poszczególne grupy opowiedziały o problemach, które skłoniły ich do działania – groźbach odcięcia mediów przez administrację, drastycznych podwyżkach czynszów, groźbach eksmisji na bruk, fatalnym stanie nieruchomości w której mieszkają i nie wywiązywaniu się administracji i prywatnych właścicieli z remontów nieruchomości.

    Jak napisali organizatorzy w swojej ulotce: „Ustawodawstwo zostało tak skonstruowane, że lokatorzy mają bardzo małe pole do manewru, a wszelkie atuty stoją po stronie właścicieli kamienic. To kamienicznicy mogą stosować praktycznie dowolne podwyżki zasłaniając się zasadą „godziwego zysku”, mogą bezkarnie kupować „w dobrej wierze” kamienice wyłudzone za pomocą sfałszowanych testamentów, mogą wyłączać w zimie ogrzewanie rodzinom mieszkającym w „ich” kamienicach, by się pozbyć niechcianych lokatorów, jak zużytych mebli.”

    Wielu lokatorów, którzy byli obecni na demonstracji zjawiało się na dyżurach Komitetu Obrony Lokatorów z prośbą po poradę – część z nich dojrzała sens we wspólnym działaniu w walce z bezprawiem urzędników i właścicieli kamienic. Najbliższym wspólnym działaniem Komitetu Obrony Lokatorów (oprócz czwartkowej rozprawy) będzie monitorowanie sprawy wyłączenia gazu w budynkach przy ul. 29 Listopada.

  • Lokatorzy pikietowali pod Sejmem

    Stowarzyszenia lokatorów z reprywatyzowanych kamienic domagają się zmiany ustawy, która da im prawo do mieszkań zastępczych.

    Foto: Darek Golik  Źródło: Fotorzepa
    Foto: Darek Golik Źródło: Fotorzepa

    Kilkadziesiąt osób z warszawskich oraz łódzkich stowarzyszeń mieszkańców reprywatyzowanych kamienic protestowało wczoraj pod Sejmem. Domagają się zmiany ustawy o ochronie praw lokatorów.

    – To nie jest ustawa dla lokatorów, ona chroni kamieniczników – oburzali się protestujący. Wśród okrzyków „Sprawiedliwość dla lokatorów” spalili kopię ustawy. – Skoro nie mamy z niej żadnego pożytku, to przynajmniej się nią ogrzejemy – mówili.

    Protestujący przynieśli ze sobą transparenty z napisem: „Byliśmy lokatorami, jesteśmy dziadami”, opowiadali, jak właściciele odzyskanych kamienic windują im czynsze, odcinają media i nie przeprowadzają żadnych remontów.

    – To sposób na pozbycie się mieszkańców, bo często właścicielom domów bardziej niż remontować opłaca się wyburzyć budynek i postawić coś nowego – mówi Jakub Gawlikowski z Komitetu Obrony Lokatorów.

    Dlatego domagają się zmian w prawie, tak by gmina oddając budynek, miała obowiązek zapewnienia mieszkającym tam lokatorom mieszkań zastępczych.– Nie może być tak, że gmina sprzedając kamienicę, musi zapewnić jej mieszkańcom lokale zastępcze, a gdy zwraca kamienicę spadkobiercom dawnych właścicieli, to już nie – mówi Gawlikowski.

    – Ludzie z domów, które gmina musi zwrócić, traktowani są przez prawo na równi z meblami – dodaje Oskar Hejka, który zaskarżył obowiązującą ustawę jako sprzeczną z konstytucją.

    Dziś w sądzie rejonowym przy ul. Marszałkowskiej odbędzie się rozprawa w tej sprawie.

    http://www.zw.com.pl/artykul/2,427756.html

  • Pikieta lokatorów przed gmachem Sejmu

    Kilkudziesięciu lokatorów protestowało w środę po południu przed gmachem Sejmu w Warszawie przeciwko złemu traktowaniu ich przez właścicieli kamienic, zbyt wysokim podwyżkom czynszów i zapisom ustawy o ochronie praw lokatorów.

    „Walczymy o godne warunki mieszkaniowe” i „Stop podwyżkom czynszów” – to niektóre z haseł, które widniały na transparentach. Protest zorganizował Komitet Obrony Lokatorów, we współpracy z kilkoma innymi organizacjami zrzeszającymi warszawskich i łódzkich lokatorów.

    „Protestujemy przeciwko dyskryminacji lokatorów, przeciwko dawaniu jednym z nich mniejszych szans niż pozostały. Chodzi o zapis ustawy o ochronie praw lokatorów, która nie powala przekazywać lokali zamiennych lokatorom kamienic reprywatyzowanych, a takie prawo otrzymują lokatorzy kamienic sprzedanych” – powiedział podczas pikiety przedstawiciel Komitetu Jakub Gawlikowski. Podkreślił, że to niesprawiedliwy zapis, bo lokatorzy kamienic reprywatyzowanych są „narażeni na drastyczne podwyżki opłat czynszowych”. Podczas pikiety protestujący spalili wydruk tej ustawy.

    Gawlikowski przypomniał, że w czwartek w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia odbędzie się rozprawa z powództwa jednego w lokatorów, Oskara Hejka, o niekonstytucyjne traktowanie lokatorów z kamienic reprywatyzowanych. „Liczymy na pozytywny wyrok sądu. Uważamy, że ustawa to bubel prawny, który nie chroni lokatorów przed podwyżkami, utratą miejsca zamieszkania. Tak naprawdę ta ustawa jest wyłącznie wygodna dla właścicieli kamienic” – dodał Gawlikowski.

    Jego zdaniem, w przypadku wygranej sąd może zasądzić  odszkodowanie dla pokrzywdzonych lokatorów w wysokości odpowiadającej różnicy pomiędzy czynszem komunalnym a czynszem, który musieli płacić w zreprywatyzowanym domu.

    Komitet Obrony Lokatorów jest społeczną organizacją, która działa w obronie interesów lokatorów w całej Warszawie. Jak informują jego założyciele, głównym powodem jego powstania jest uchwała Rady m. st. Warszawy z października 2008 r. w sprawie uchwalenia wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym na lata 2008-2012.

    Uchwała ta – zdaniem Komitetu – zakłada jednorazową podwyżkę czynszów w mieszkaniach komunalnych Warszawy w wysokości od 200 do 300 proc. stawki dotychczasowej.

    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/377625,pikieta_lokatorow_przed_gmachem_sejmu.html

  • Zdjęcia z demonstracji pod Sejmem 9 grudnia

    Pikieta Komitetu Obrony Lokatorów
    Pikieta Komitetu Obrony Lokatorów
    Łódzkie Stowarzyszenie Poszkodowanych i Pokrzywdzonych w Mieszkalnictwie
    Łódzkie Stowarzyszenie Poszkodowanych i Pokrzywdzonych w Mieszkalnictwie
    Przedstawiciel Noakowskiego 16
    Przedstawicielka Noakowskiego 16
    Lokatorka z ul. 29 Listopada
    Lokatorka z ul. 29 Listopada
    Przedstawiciel oszukanych lokatorów z ul. Jagiellońskiej 27
    Przedstawiciel oszukanych lokatorów z ul. Jagiellońskiej 27
    Przedstawiciel Komitetu Obrony Lokatorów
    Przedstawiciel Komitetu Obrony Lokatorów
    Królowa Slumsów
    Królowa Slumsów
    Oskar Hejka, Obywatel 24
    Oskar Hejka, Obywatel 24
    Lokatorzy z Noakowkiego 16 oraz Obywatel 24
    Lokatorzy z Noakowkiego 16 oraz Obywatel 24
    kolsejm00056

    Ustawa o ochronie praw lokatorów
    Ustawa o ochronie praw lokatorów

    kolsejm00071

    Ciepłej niż w praskich kamienicach
    Ciepłej niż w praskich kamienicach
    Przedstawiciel Stowarzyszenia Obrony Mieszkańców Tykocińskiej
    Przedstawiciel Stowarzyszenia Obrony Mieszkańców Tykocińskiej
    Lokatorka ul. Dziewanny
    Lokatorka ul. Dziewanny
    kolsejm00087kolsejm00090kolsejm00096

    Najmłodsza lokatorka ul. Igańskiej
    Najmłodsza lokatorka ul. Igańskiej
  • Prezes Sądu nie zgodził się na filmowanie rozprawy dotyczącej lokatorów domów reprywatyzowanych

    5 listopada, Komitet Obrony Lokatorów zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w sprawie możliwości nagrywania rozprawy sądowej Oskara Hejka. List Komitetu publikujemy poniżej.

    Prezes Sądu, Maciej Gruszczyński, nie zgodził się na nagrywanie obrazu, nie podając nawet powodu, mimo że filmowanie rozprawy jest dopuszczalne, gdy nie została ona utajniona i służy interesowi publicznemu. Powstaje więc pytanie, dlaczego Prezesowi Sądu zależy na tym, by ograniczyć dostęp do wiedzy o przebiegu mającego odbyć się procesu.

    Oto list Prezesa Sądu.

  • Ulotka na demonstrację pod Sejmem

    Publikujemy ulotkę zachęcającą do udziału w demonstracji 9 grudnia 2009 r. pod Sejmem w sprawie bubla legislacyjnego, jakim jest Ustawa o Ochronie Praw Lokatorów.

    Demonstracja jest organizowana pod hasłem „Sprawiedliwość dla lokatorów”.

  • Lokator

    Martwi się lokator, nocy nie przesypia,
    o swej ciepłej dziupli, snuje plan odbicia.

    Dziuplę ma na piętrze, w kamienicy starej.
    Gubią się cegiełki, łamią się legary.

    Gdzie będzie mieszkał ! przerażony woła,
    trzeba szybko poszukać sponsora.

    Sponsor się nastroszył, Stare druki bada,
    Ze zdziwieniem stwierdził że to spadek jego dziada.

    Od świtu do nocy po sądach się włóczył.
    Martwi się lokator, na bruk go wyrzuci.

    Czym dziupla dla lokatora ? Nadzieją, wolnością.
    Symbolem ciężkiej pracy. Pasją i miłością.
    Czy tylko czerwone cegiełki ułożona w puzzle?

    Dziś sumując dramat ludzkiego gatunku:
    Nastał czas niewoli.
    Lokator nie człowiek, ale towar w sklepie,
    Każdy dekretowiec po du… Go klepie.

    Autor : MMS

  • Ustawa o Ochronie Praw Lokatorów

    Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego jest podstawowym aktem prawnym, z którym powinni się zapoznać wszyscy lokatorzy. Ustawa reguluje zasady i formy ochrony praw lokatorów oraz zasady gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy.

    Poniżej publikujemy tekst Ustawy, wraz z ostatnimi nowelizacjami i komentarzami dotyczącymi wyroków Trybunału Konstytucyjnego i uchylonymi przepisami.

  • Szamotuły – Zwrot nadpłaconych czynszów?

    Lokatorzy mieszkań komunalnych i socjalnych w Szamotułach tracą cierpliwość. Ich walka o odzyskanie czynszów, które nadpłacili przez pierwsze 9 miesięcy roku przez bezprawne rozporządzenie burmistrza, trwa już wystarczająco długo. Nadzieję na poprawę sytuacji dał im prawie miesiąc temu wówczas jeszcze tylko pełniący obowiązki burmistrza Szamotuł Włodzimierz Kaczmarek. Obiecał, że sprawa znajdzie swoje rozwiązanie w ciągu 2 tygodni. Mijają kolejne tygodnie, Włodzimierz Kaczmarek jest już burmistrzem, a sprawa nadal nie została rozwiązana.

    – Nie mamy już sił na walkę z urzędnikami – mówią zrezygnowani mieszkańcy. – Włodzimierz Kaczmarek obiecał, że sprawa zostanie załatwiona, a do tej pory nie ma efektów – mówi przedstawiciel szamotul-skich lokatorów Jerzy Wieliński. – Mamy żal do burmistrza, że ze sprawy czynszów zrobił tylko wyborczą obietnicę. Zbliżają się święta i liczyliśmy, że dzięki tym nadpłaconym pieniądzom będziemy mogli je godnie przygotować.

    Emocje starają się studzić urzędnicy. Problemem jest jednak to, czy mieszkańcy po raz kolejny uwierzą w ich zapewnienia.
    – Jesteśmy już w fazie przygotowywania pism do lokatorów, w których poinformujemy ich o naszej propozycji rozwiązania problemu – zapewnia dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Szamotułach Witold Goszczyński. – W ciągu tygodnia wszystko będzie jasne. (więcej…)

  • Bielsko-Biała: Protest lokatorów w Ratuszu

    bbialaCukierkową atmosferę, która zapanowała 17 listopada w bielskim ratuszu przy pożegnaniach radnego Janusza Okrzesika przerwało gwałtowne wtargnięcie intruzów z innego świata. To lokatorzy bielskich kamienic przypomnieli o swoim istnieniu. I weszli na mównicę…

    Janusz Okrzesik złożył mandat bielskiego radnego w związku z objęciem funkcji prezesa klubu sportowego Podbeskidzie. Formalności stało się zadość na wczorajszej sesji rady miejskiej. Kres podziękowaniom, życzeniom, kwiatom i atmosferze „ogólnego zbratania” położyło wejście na mównicę przedstawicieli Komitetu Lokatorskiego „Pod Bezpiecznym Dachem”. Lokatorzy przypomnieli rajcom w swojej ciężkiej doli. O widmie eksmisji, rosnących o sto procent czynszach i poniżeniu. O tym, że ich mieszkania przeszły w prywatne ręce, przy braku­ ­– jak oceniają – należytej troski ze strony władz miasta. Czar prysł, gdy brutalna rzeczywistość dała znać o sobie.

    – Działania Urzędu Miejskiego wobec mieszkańców Bielska-Białej, będących najemcami niektórych kamienic w centrum miasta, są bierne a nawet niekorzystne – zarzucała włodarzom miasta Alicja Murawska z Komitetu Lokatorskiego „Pod Bezpiecznym Dachem”. – Urzędnicy miejscy zamiast chronić obywateli swojego miasta są obojętni na ich trudną sytuację, a nawet działają na ich niekorzyść, co jest zachowaniem skandalicznym. Wykrywanie wszelkich nieprawidłowości w przejmowaniu majątku państwowego podejmują mieszkańcy kamienic, którzy dodatkowo obciążeni są ze strony urzędników groźbami odpowiedzialności karnej za publiczne i medialne dociekanie prawdy.

    Prezydent Jacek Krywult nie znalazł słów, by dodać otuchy czy pocieszyć lokatorów. Umył od całej sprawy ręce, starając się dowieść, że to nie on ponosi winę za sytuację, w jakiej się znaleźli. Potem wrócił do znanej retoryki konfrontacji. ­

    – W związku z tym, że uważamy, że państwo niejednokrotnie naruszyli naszą cześć i godność w sposób skandaliczny, jeszcze raz państwa wzywam do zadośćuczynienia, bo rozgłaszają państwo nieprawdziwe oszczerstwa – prezydent wykrzykiwał do lokatorów. Po chwili dodał: – A to, że prywatny właściciel podnosi czynsz, to przepraszam, nie miasto jest winne i miasto tu nie ma nic do gadania, miasto tutaj nie jest tu stroną. I za wszystkie ewentualne państwa kłopoty winienie prezydenta czy samorządu jest głębokim nieporozumieniem, a formy w jakich państwo to robicie, są nie do przyjęcia po prostu, będziecie państwo musieli za to odpowiedzieć. Bo za oszczerstwa się odpowiada – rzucił groźnie włodarz.

    Od autora

    Gdy prezydent skończył jeden z radnych PO zerwał się i zaczął bić brawo. Inni jednak nie podchwycili i aplauzu nie było. Ze smutkiem osunął się więc na krzesło. Na osłodę pozostanie mu, że to on zarabia ponad 5 000 zł na miesiąc, a pani Murawska tylko 700 zł. Taki mały, ludzki triumf nad biedą.

    Źródło: www.super-nowa.pl