Jak Lewica chce podnieść czynsze i utrudnić życie lokatorom

Nowa Lewica chce weryfikować dochody wszystkich lokatorów w mieszkaniach komunalnych i stosować karny czynsz. Chce też odebrać prawo do automatycznego dziedziczenia mieszkania po zmarłym małżonku lub rodzicach i sprawić, by rodzina przeszła przez rygorystyczny proces kwalifikacyjny.

Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii, zapowiedział zmiany przepisów na takie, które wymuszą weryfikację dochodową u osób korzystających z lokali komunalnych – podaje TVN24

Prawdziwe problemy lokatorów

Istnieje wiele problemów, z którymi najemcy mierzą się każdego dnia. Na rynku prywatnym ich problemem są nielegalne klauzule w umowach, kradzieże kaucji, problemy z właścicielami, którzy nie chcą dokonywać napraw w mieszkaniu i oczywiście nielegalne eksmisje. Te ostatnie zwykle wiążą się z drastycznym nękaniem, w tym odcięciem mediów i utrudnianiem korzystania z mieszkania, za które płaci najemca.

Strony: 1 2

Komentarze

Jedna odpowiedź do „Jak Lewica chce podnieść czynsze i utrudnić życie lokatorom”

  1. Awatar alina
    alina

    Propozycje zmian w przepisach dotyczących najemców lokali komunalnych są niemoralne i sankcyjne.
    Pozbawianie prawa do dalszego zamieszkiwania w lokalu osoby, która stale zamieszkiwała z głównym najemcą, przeważnie rodzicem, do chwili jego śmierci, jest ogromną krzywdą dla tej osoby.
    Zabieranie najemcy okresowo wypracowanej nadwyżki ponad ustalone kryterium dochodowe to zwykła kradzież i kolejna ogromna krzywda najemcy. Pracowitość jest karana.
    Takie poczynania, w sytuacji gdy liczba mieszkań i domów w Polsce przewyższa liczbę gospodarstw domowych, gdy stworzono warunki do tworzenia imperiów mieszkaniowych i posiadania po kilkanaście mieszkań tzw. inwestycyjnych przez jednego właściciela, wynajmowanych od czasu do czasu, gdy znajdzie się najemca gotów zapłacić horrendalną cenę za wynajem jest rażącą patologią.
    Nie zanosi się na poprawę sytuacji mieszkaniowej w Polsce. Bogaci właściciele imperiów mieszkaniowych będą się nadal bogacić, często kosztem biednych, a biedni będą spychani poza margines grup ludzi żyjących godnie. Będą oni pozbawiani praw do mieszkań komunalnych nabytych na czas nieoznaczony, nękani obowiązkami ciągłego dostarczania zaświadczeń, oświadczeń, okładani karami pieniężnymi, usuwani do substandardowych mieszkań socjalnych.
    Polska wciąż w budowie. Znikają kolejne przestrzenie zabierane pod betonozę, patodeweloperkę sprzedawaną w ramach lichwiarskich kredytów bankowych, pod kolejne przyszłe pustostany, pod kolejne mieszkania inwestycyjne przeznaczane na zysk i wyzysk między innymi tych osób, które uda się usunąć z dotychczas zajmowanych, często przez całe życie, mieszkań komunalnych.
    Perspektyw na uzdrowienie mieszkalnictwa w Polsce „nie ma i nie będzie”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *