Z ciekawością przeczytaliśmy o pomyśle wyremontowania warszawskich pustostanów dla uchodźców z Ukrainy.
Pomysłodawcy (m.in. były pracownik odpowiedzialny za przekaz w mediach społecznościowych dla Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami) wyszli z tym apelem do mediów. W materiałach prasowych czytamy też, że aktywiści lokatorscy apelują od lat o remonty pustostanów.
To prawda. Jest zdecydowanie zbyt wiele pustostanów. M.in. mieszczą się one w budynkach, gdzie były roszczenia. Ale ponieważ Miasto nie może już zwracać budynków z lokatorami, pustostany powinny zostać wyremontowane i zasiedlone. Dzieje się jednak co innego. Ostatni lokatorzy są wysiedlani i całe budynki są przeznaczone do opróżnienia, tak jakby mimo wszystko przygotowywano je do oddania w ręce prywatne. Co gorsza, wiele lokali nie jest zasiedlanych nawet po dokonaniu remontów. Na Pradze prawie każdy lokator komunalny jest w stanie nam wskazać kilka lub nawet kilkanaście pustostanów w najbliższej okolicy.
Całym sercem popieramy pomoc uchodźcom. Ale apel o remontowanie pustostanów dla uchodzców jest w pewnym sensie niesprawiedliwy. Przecież dotąd Miasto nie chciało rozwiązać problemów mieszkaniowych Warszawiaków, którzy latami czekali na przydział lokali. Przeciw osobom niezamożnym toczy się innego rodzaju wojna – prowadzona przez urzędników. To jest codzienna wojna klasowa, skierowana przeciw biednym, której celem jest pozbawienie ich dostępu do godnego mieszkalnictwa komunalnego, uniemożliwienie im usamodzielnienia się i ucieczki od przemocy i patologii wynikających z przeludnienia. Powody odmowy przyznania pomocy są często absurdalne i bezduszne, a środków na remonty ciągle brakuje.
Są Warszawiacy, którzy pilnie potrzebują mieszkań, tak pilnie jak uchodźcy. Dlaczego jedni są traktowani jak ludzie w potrzebie, a na tysiące innych urzędnicy plują z pogardą?
Mamy dość wymówek, że pustostanów nie da się wyremontować. Jeśli nagle okaże się, że znalazły się pieniądze na remonty pustostanów, musimy zapytać dlaczego nie znalazły się one wcześniej?
Dodaj komentarz