Historia skradzionej kamienicy na ul. Tykocińskiej

Odwiedziliśmy lokatorów z ul. Tykocińskiej na warszawskim Targówku. Opowiedzieli nam historię swojej kilkunastoletniej już walki ze złodziejską reprywatyzacją kamienicy. Na początku był sfałszowany testament, a później już było tylko „ciekawiej”. Kolejni nabywcy kamienicy korzystali z sytuacji by osiągnąć zysk kosztem lokatorów.

Czarnym charakterem tej historii jest Michał Owsiewski, kolejny nabywca i aktualny posiadacz mieszkań w kamienicy. Owsiewski dał już się we znaki lokatorom z Wilczej, Dzierzby, Marcinkowskiego, Stalowej, Raszyńskiej i wielu innym. Wiele wskazuje na to, że pan Owsiewski ma szansę zająć palmę pierwszeństwa po Marku Mossakowskim w kategorii nie liczących się z niczym i z nikim kolekcjonerów nieruchomości. Nie brakuje mu na pewno do tego predyspozycji.

[field name=iframe]

Komentarze

2 odpowiedzi do „Historia skradzionej kamienicy na ul. Tykocińskiej”

  1. Awatar alina
    alina

    Kolejny skandal w łańcuchu skandali zawłaszczania Warszawy i krzywdzenia lokatorów kamienic przez oszustów.
    Myślę, że problemem należałoby zainteresować zespół redaktorów programu „Państwo w Państwie” nadawanego na antenie telewizji POLSAT NEWS.
    http://www.panstwowpanstwie.polsat.pl/

  2. Awatar Aleksandra Nowak
    Aleksandra Nowak

    To post jest poruszający i pokazuje ciemne strony procesu reprywatyzacji w Warszawie, które często dotykają lokatorów w sposób nieuczciwy i brutalny. Historia opisuje manipulacje, sfałszowane dokumenty i wykorzystywanie sytuacji przez nabywców nieruchomości kosztem osób mieszkających tam od lat. Michał Owsiewski wyróżnia się negatywnie jako postać, która zdaje się ignorować prawa i potrzeby lokatorów, stawiając własny zysk ponad ich dobro. To przykład, jak nieetyczne praktyki mogą szkodzić społecznościom lokalnym i podważać zaufanie do systemu prawa i sprawiedliwości. Przy okazji chciałem polecić: holenderskie kasyna online dla graczy z poski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *