W poniedziałek wieczór, całą Warszawę obiegły informacje o pożarze na ul. Strzeleckiej 44. Jak się okazuje, prywatna administrator budynku nie wykonała żadnych działań mających na celu zabezpieczenie strychów gdzie doszło do pożaru. Każdy może tam wejść z ulicy. Tragedia może w każdej chwili się powtórzyć.
Jak może się spodziewać każdy, kto miał do czynienia z władzami, miasto i instytucje publiczne nic nie zrobiły by chronić mieszkańców.
Dziś byliśmy na Strzeleckiej 44 by sfilmować sytuację. Oto materiały.
[field name=iframe]






Dodaj komentarz