16 czerwca na ul. Jagiellońskiej na Pradze, z Kamienicy pod Sowami (róg ul. Okrzei) o godz. 14:15 oderwał się spory element fasady (filar – zaznaczony na zdjęciu na czerwono). Cudem, nikt z przechodniów nie ucierpiał, choć o tej właśnie porze uczniowie wracają tędy ze szkoły.
Pomimo natychmiastowego zgłoszenia zagrożenia przez mieszkańców, jedyną reakcją właściciela kamienicy było usunięcie śladów po wydarzeniu (widać to na filmie), a nie zabezpieczenie terenu, tak aby kolejne spadające elementy fasady nie mogły spowodować wypadku.
Policja zabezpieczyła teren dopiero o godz. 15:05 (a więc 50 minut później!), choć od początku zdarzenia w pobliżu znajdował się radiowóz.


Dodaj komentarz