Dziś, w sądzie dla Pragi-Północ przy ul. Terespolskiej odbyła się sprawa Marka Jasińskiego, działacza Komitetu Obrony Lokatorów, który został oskarżony o zorganizowanie w marcu b.r. pikiety pod Urzędem Dzielnicowym Praga-Północ. Z powodu tragicznej śmierci działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, Jolanty Brzeskiej, znaczna część wystąpień była poświęcona jej pamięci i jej walce. Podczas pikiety, lokatorzy domagali się też poważnego potraktowania problemów lokatorów kamienic reprywatyzowanych i lokatorów oczekujących latami na przyznanie lokalu socjalnego.
Demonstracja była spontanicznie zorganizowana na wieść o śmierci Jolanty, dlatego też nie została zarejestrowana. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2008 r. ustalił, że spontaniczne zgromadzenia powinny być traktowane jako cecha zdrowej demokracji. Oskarżony bronił się, powołując się na ten wyrok.
Na sali obrad obecnych było około 30 lokatorów, którzy przyszli wesprzeć oskarżonego i Komitet Obrony Lokatorów. Podczas rozprawy zeznania złożyło trzech świadków. Proces został odroczony do 20 grudnia.
Dodaj komentarz