W środę 18 maja w Ministerstwie Infrastruktury na ul. Wspólnej miały miejsce rozmowy Komitetu Obrony Lokatorów, Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów i Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej z podsekretarzem stanu Piotrem Styczniem i innymi urzędnikami ministerstwa. Spotkanie było konsekwencją protestu przeciwko nowelizacji Ustawy o ochronie praw lokatorów. Przedstawiciele strony lokatorskiej przedstawili swoją bardzo krytyczną opinię o tej nowelizacji, opartą na stanowisku KOL i stanowisku WSL.
Mówiono m.in. o braku realnego programu budownictwa komunalnego, powrocie eksmisji na bruk, oraz niesprawiedliwych i niemożliwych do wdrożenia przepisów, które obciążałyby lokatorów pełnymi kosztami remontów zrujnowanych kamienic, bez możliwości jakiejkolwiek kontroli nad administracją tych remontów. Również prawnicy współpracujący z organizacjami lokatorskimi uznali propozycję nowelizacji za bubel prawny.
Minister Styczeń poinformował działaczy lokatorskich, że organizacje lokatorów nie będą stroną konsultacji społecznych w procesie przygotowywania nowelizacji, ale oczywiście „rozmowy zawsze są ciekawe”. Poinformował też, że lokatorzy mogą korzystać ze swojego konstytucyjnego prawa do protestu. W odpowiedzi otrzymał zapewnienie, że wszystkie organizacje lokatorskie w kraju zjednoczą się, by dać odpór polityce, która zmierza do zepchnięcia tysięcy ludzi w kraju w przepaść bezdomności. Jednak w opinii urzędników państwowych, nowelizacja „idzie w dobrym kierunku” i przecież „nie można oczekiwać, że mieszkanie będzie prawem”. Urzędnicy bardzo się zdenerwowali, gdy zwrócono im uwagę, że konsultacje społeczne odbywają się jedynie z przedstawicielami lobby właścicieli nieruchomości.
Dodaj komentarz